Jedną z najważniejszych cech dobrego rysownika jest umiejętność wnikliwej obserwacji oraz syntetycznego traktowania tematu. Dla osób pracowitych i dobrze zorganizowanych mam dobrą wiadomość… a dla leniuchów złą. Jedyną metodą osiągnięcia wysokich umiejętności rysunkowych jest ciągłe ćwiczenie i obserwacja z natury. Najlepszym sposobem jest założenie zeszytów (notatników rysunkowych) - ja mam ich kilka: - pierwszy i najważniejszy zeszyt „na spirali” w formacie A3 – posiadam go od 2005 roku
Wiele lat temu - powiedzmy, że ok. 20–tu, kiedy nie było jeszcze internetu, telefonów komórkowych i aparatów cyfrowych a i ilość publikacji albumowych była niska, osoba przygotowująca się do wykonania pracy rysunkowej musiała się wykazać dużą pomysłowością i inwencją. Chcąc narysować amerykański samochód, można było na przykład wykonać zdjęcia ekranu telewizora (lampowego), wywołać je i posiłkować się rysując. Architekturę często rysowało się z niewielkich czarnobiałych ilustracji w książkach
Co w rysunku jest najważniejsze? Kompozycja? Trafione proporcje i relacje pomiędzy elementami? Ciekawy pomysł, czy oddanie realności materiału? Obok tych wszystkich istotnych elementów, istnieje jeszcze jeden, tak banalny, że zbyt często pomijany podczas budowania koncepcji pracy rysunkowej. O wadze światła wiedzieli i wiedzą wszyscy wielcy artyści oraz architekci. Louis Kahn, jeden z najbardziej cenionych współczesnych twórców, to właśnie w nim upatruje ducha projektu, a budynek jawi mu się
Wśród osób uczących się rysunku, właściwie na każdym poziomie wiedzy i doświadczeń rysunkowych, pojawiają się problemy z koordynacją działań. Często nie pamiętamy o utrzymywaniu porządku w pracy (nazwijmy go rutyną) a staramy się na siłę zbudować rysunek „taki jak zdjęcie”, tak aby kadr wyglądał „super foto-realistycznie”… PO CO ??? Będzie to w dużej mierze stracony czas !!! Rysunek jest rysunkiem a nie zdjęciem i powinien działać jak rysunek. Gdyby miał być taki jak zdjęcie, wtedy o wiele
Rysunek modowy różni się diametralnie od rysunku realistycznego, czy uprawianego przez nas często tzw."klasycznego", ponieważ służy zupełnie innym funkcjom. Jego głównym zadaniem jest oddanie idei projektanta w szerokim zakresie: nastroju, materiału, tkaniny, kroju, dodatków, koloru, a nawet charakteru modelki, na której owe ubranie miałoby być prezentowane. Nie ma pokazywać rzeczywistości, ma przedstawiać wizję. Wizję w sposób jak najbardziej spójny, ale nie w sensie kompozycji, a ogólnego
Na etapie cieniowania martwej natury warto obserwować obiekty na tzw. przymkniętym oku. Podstawowym błędem jest rysowanie na pamięć. Poprawny stosunek czasu obserwacji do czasu gdy rysujesz powinien być taki sam - wynosić ok. 50/50. Po to ustawiłeś przed sobą model byś mógł uchwycić ciekawe cienie, światło, niuanse w fakturach materiałów, ich przeźroczystość i inne zjawiska. Ostatnia faza cieniowania. Staraj się nie traktować obiektów „wycinkowo” . Zacznij od ogólnego scharakteryzowania
Po wykonaniu wstępnego szkicu (opis w pierwszej części artykułu) przenieś kompozycję na duży format – użyj delikatnego konstrukcyjnego szkicu – tak aby zlokalizować (osadzić) obiekty w kompozycji na arkuszu. Od razu narysuj wszystkie elementy twojej kompozycji, łącznie z „uczciwym” szkicem tkaniny na której ustawiłeś swoją martwą naturę. Pamiętaj aby w dalszych etapach nie rysować pracy „po trochu” nakładaj wszystkie warstwy rysunkowe na całość kompozycji (warto przeczytać wcześniejszy artykuł
Martwa natura jest jednym z najbardziej popularnych tematów plastycznych w historii. Można powiedzieć, ze obowiązkiem każdego szanującego się rysownika jest umiejętność poprawnego zakomponowania i narysowania tego tematu. Rozpoczynając swoją przygodę z tym tematem musisz zacząć od znalezienia odpowiedniego miejsca aby ją ustawić – powinno być dobrze oświetlone światłem dziennym. Przykład analitycznego zdjęcia układu obiektów. Najrozsądniej będzie tak ją ustawić by światło







